Autor 18-01-2012 00:14:23
Autor 17-01-2012 08:53:16
Autor 17-01-2012 08:43:02
Być może czytała ORGINAŁ bibliji przetłumaczony na język POLSKI który ukazał się 500 lat temu w Kaliningradzie.Jeszcze w dziewietnastym wieku duchowny książe biskup Ledóchowski Mieczysław wstydził się języka POLSKIEGO i nie używał go w mowie i piśmie .
Jeszcze te 5 tysięcy na RADIO RYDZYK w Toruniu i zjazdy Zespołu K.E.P do wspierania radia pod przewodnictwem Głodza .Tylko po oglądaniu telewizji TRWAM widać i SŁYCHAĆ że są po MOCNIEJSZYCH ŚRODKACH o których mówi Doda!!!
Pewnie nigdy nawet nie oglądałeś TV Trwam lub radia Maryja - tacy zawsze mają najwięcej do powiedzenia.
A jeśli chodzi o Dodę, to faktem jest, że ta dziewucha jest pusta, niewykształcona i bezczelna. (informacja z mediów i od znajomego, który mieszka niedaleko jej rodzinnego domu) Podejrzewam, że to ostatnie najbardziej wpływa na jej wypowiedzi (mam na myśli nie tylko tą z tematu). A jej rzekomy wysoki iloraz inteligencji to jakaś fikcja, bo nie brała udziału w egzaminie państwowym i do Mensy jej nie zaprosili. Jeśli chciałaby udowodnić swój wysoki IQ, to już dawno by przystąpiła do egzaminu i pokazała wszystkim, że oprócz silikonowego ciała coś jeszcze ma cennego.
Co ty tam wiesz o Dodzie... Twoja frustracja wyjaśnia obelgi. Nie sposób zrozumieć co oznacza "pusta" w jej przypadku. Od 8 roku życia występuje estradowo, ukończyła też szkolę muzyczną I st. w klasie fortepianu. W wieku 13 lat przez rok zajmowała się sportem (lekkoatletyką) zdobywając medale zarówno na szczeblu wojewódzkim, jak i krajowym . "Niewykształcona" ? Od 14 roku życia zajmuje się zawodowo pracą artystyczną i podobnie jak do niedawna Małysz nie miała czasu na dalszą formalną edukację. Pasmo sukcesów w postaci licznych nagród oraz sukces finansowy wskazuje, że obrała słuszną drogę. Doda wciąż jest na topie mimo zmagania się od 2006 r. z ciężką chorobą kręgosłupa. Bezczelna? Po prostu bezpośrednia. Iloraz inteligencji został potwierdzony - w zaświadczeniu z dnia 3 marca 2008 r. (skan dostępny w internecie) można przeczytać:
"Stowarzyszenie Mensa Polska zaświadcza, że: Pani Dorota Rabczewska, ur. 15.02.1984 r., uzyskała wynik testu inteligencji 156 IQ w skali Cattela, którą to wartość uzyskuje 1 proc. populacji. Wynik ten kwalifikuje do wstąpienia do Stowarzyszenia Mensa Polska". Przynależność w stowarzyszeniu Mensa NIE JEST obowiązkowa. NIE MA czegoś takiego jak egzamin państwowy z ilorazu inteligencji, to totalna bzdura!
Odnośnie tematu - zawsze można znaleźć dwóch ludzi - fanatyków, których uczucia religijne będą naruszone. Znane są dwa przypadki uniewinnienia od tego zarzutu - Doroty Nieznalskiej (męskie genitalia na krzyżu) oraz Nergala (zniszczenie egzemplarza Biblii). Pewnie i Doda zostanie uniewinniona w wyższej instancji. Niewykluczone, że miała racje w swej wypowiedzi - niektórzy badacze twierdzą, iż nie tylko wino, ale także różnorakie "zioła" były używane w czasach, kiedy księgi Biblii powstawały. Przykładem może być artykuł w "NIE" (nr 37/2010 pt. "Jak Bóg z konopi") popierający poglądy Dody - jakoś Urbana nikt nie podał za to do sądu...